Mieszkańcy wrocławskiej dzielnicy Krzyki musieli zmierzyć się ze skutkami zalania, które doprowadziło do przedostania się wody do warstw izolacyjnych pod posadzką. Sytuacja była o tyle poważna, że uwięziona pod podłogą wilgoć nie miała możliwości naturalnego odparowania, co stwarzało bezpośrednie ryzyko degradacji konstrukcji budynku oraz pojawienia się pleśni w strefach przyściennych.
Profesjonalna technologia w akcji
Aby uratować podłogi i uniknąć ich kosztownego zrywania, wdrożyliśmy zaawansowany system osuszania podposadzkowego. Wykorzystaliśmy do tego nasz sprawdzony park maszynowy:
-
Czerwone agregaty TSM: Były to kluczowe jednostki odpowiedzialne za proces aktywnego osuszania. Urządzenia te, widoczne na dokumentacji, pracowały nad wytworzeniem suchego powietrza o odpowiednich parametrach, niezbędnego do usunięcia wilgoci z głębi konstrukcji.
-
Czarna jednostka wielowężykowa: Stanowiła centrum dystrybucji powietrza. Dzięki niej mogliśmy precyzyjnie rozdzielić strumień osuszonego powietrza do wielu punktów jednocześnie, co zapewniło równomierne wysychanie całej powierzchni salonu i przyległych stref.
-
System żółtych węży: Zostały one poprowadzone wzdłuż zalanych ścian oraz bezpośrednio pod wyposażeniem wnętrz. Ta sieć przewodów pozwoliła nam na bezinwazyjne dostarczenie suchego powietrza bezpośrednio do nasyconej wodą izolacji pod posadzką betonową.
Efekt końcowy
Dzięki zastosowaniu technologii marek TSM oraz Corroventa, proces osuszania na wrocławskich Krzykach przebiegł sprawnie i skutecznie. Udało nam się usunąć uwięzioną wodę z warstw izolacji bez konieczności kucia wylewek czy demontażu mebli. Budynek odzyskał właściwe parametry techniczne, co uchroniło właścicieli przed uciążliwym i kosztownym remontem generalnym.

