Mieszkańcy jednej z nieruchomości na poznańskim Piątkowie mierzyli się ze skutkami awarii, która doprowadziła do silnego zawilgocenia ścian. Na zdjęciach wyraźnie widać było skalę problemu: tynk zaczął odstawać, a na powierzchni pojawiły się rozległe pęcherze i odparzenia farby. Woda głęboko spenetrowała strukturę muru, co wymagało podjęcia natychmiastowych działań osuszeniowych, aby zapobiec rozwojowi pleśni i dalszej degradacji materiałów budowlanych.
Diagnostyka i pomiary
Kluczowym elementem rozpoczęcia prac była rzetelna ocena stanu faktycznego. Wykorzystaliśmy do tego profesjonalny miernik marki Trotec. Jak widać na dokumentacji, urządzenie wskazało na mokrej ścianie alarmującą wartość 175.8. Wynik ten potwierdził skrajne nasycenie muru wilgocią, co wykluczało możliwość naturalnego wyschnięcia pomieszczenia w rozsądnym czasie.
Zastosowana technologia
Aby skutecznie wyciągnąć wilgoć z głębi ściany, przygotowaliśmy dedykowany zestaw urządzeń, łączący technologię grzewczą z kondensacją:
-
Panel grzewczy Trotec (srebrny): Został ustawiony bezpośrednio przy najbardziej zawilgoconym fragmencie muru. Promieniowanie podczerwone podgrzało strukturę ściany, co wymusiło szybsze uwalnianie uwięzionej wewnątrz wilgoci na zewnątrz.
-
Czerwony osuszacz TSM: Pracował w trybie ciągłym, aby na bieżąco odbierać wodę z powietrza, którą uwalniał podgrzewany mur.
-
Niebieska turbina TSM: Została ustawiona obok panelu, aby wymusić intensywną cyrkulację powietrza. Dzięki temu nasycone wilgocią powietrze było błyskawicznie odprowadzane do osuszacza, co znacznie przyspieszyło cały proces.
Efekt prac
Dzięki połączeniu intensywnego ogrzewania punktowego panelem Trotec oraz wydajnego osuszania mechanicznego jednostkami TSM, proces na Piątkowie przebiegł wyjątkowo sprawnie. Udało nam się zatrzymać proces niszczenia tynków i sprowadzić wilgotność muru do bezpiecznych parametrów. Dzięki naszej interwencji właściciele mogli szybciej przystąpić do prac naprawczych, mając pewność, że podłoże jest w pełni suche i zdrowe.

