Właściciele nowoczesnego domu w dzielnicy Poznań Podolany stanęli przed widmem kosztownego remontu, gdy na ścianach parteru pojawiły się mokre plamy, a wilgoć zaczęła przenikać pod wykończone podłogi. Przyczyną okazał się ukryty wyciek, który przez dłuższy czas nasycał wodą warstwy izolacji pod posadzką. Nasze pomiary diagnostyczne, widoczne na zdjęciach, ukazały krytyczny stan budynku: miernik Trotec wskazał na ścianie alarmującą wartość 192.5, co oznacza skrajne zawilgocenie, natomiast badanie posadzki betonowej urządzeniem Tramex wykazało poziom 88.3% wilgotności względnej, co uniemożliwiało naturalne wyschnięcie konstrukcji.
Aby uniknąć zrywania całej podłogi i trwałego zniszczenia mienia, natychmiast wdrożyliśmy zaawansowany system osuszania podposadzkowego. Jak widać na dokumentacji, sercem operacji były nasze czerwone agregaty TSM, które poprzez sieć żółtych węży tłoczyły suche powietrze bezpośrednio w głąb izolacji podłogowej, skutecznie wypierając uwięzioną tam wodę. Równolegle w pomieszczeniach pracował potężny, niebieski osuszacz kondensacyjny wspierany przez niebieskie turbiny, które wymuszały intensywną cyrkulację powietrza, przyspieszając oddawanie wilgoci przez mury i zapobiegając rozwojowi pleśni.
Dzięki zastosowaniu tak wydajnego i profesjonalnego sprzętu, realizacja na poznańskich Podolanach zakończyła się pełnym sukcesem. Zastosowana przez nas bezinwazyjna technologia pozwoliła na sprawne przywrócenie bezpiecznych parametrów budynku w zaledwie kilkanaście dni, chroniąc właścicieli przed koniecznością przeprowadzenia generalnego remontu. Pomiary końcowe potwierdziły powrót do normy, a dom odzyskał swój pierwotny stan i zdrowy mikroklimat.


