Mieliśmy ostatnio okazję pracować przy wyjątkowym zleceniu we Wrocławiu na Kozanowie, gdzie pomocy wymagał piękny dom wzniesiony w technologii z bali. Drewno to materiał „żywy” i niezwykle szlachetny, ale jednocześnie bardzo wrażliwy na gwałtowne zmiany wilgotności. Każde zalanie w takim budynku to wyścig z czasem – uwięziona woda może nie tylko doprowadzić do pęcznienia i odkształcania się podłóg, ale przede wszystkim wniknąć głęboko w strukturę grubych, drewnianych ścian, co grozi rozwojem grzybów i pleśni wewnątrz bali.
Na zdjęciach z realizacji widać, że podeszliśmy do tematu z pełnym arsenałem profesjonalnego sprzętu, aby uratować ten klimatyczny dom bez konieczności demontażu jego elementów. Kluczowe było zastosowanie osuszania adsorpcyjnego, które najlepiej radzi sobie z wyciąganiem wilgoci z głębokich warstw materiałów organicznych. Jak widać w salonie przy kominku i w korytarzu, użyliśmy naszych czerwonych agregatów TSM, które za pomocą szerokich, srebrnych rur elastycznych kierowały suche powietrze precyzyjnie w najbardziej newralgiczne miejsca, w tym pod drewnianą podłogę i bezpośrednio na styki konstrukcyjne.
Cały proces wspierały liczne jednostki wymuszające cyrkulację – żółte wentylatory oraz niebieskie turbiny, które błyskawicznie odprowadzały wilgoć z powierzchni drewnianych podłóg. Dzięki tak intensywnej wymianie powietrza i precyzyjnemu kierowaniu suchych strumieni, udało nam się opanować sytuację w całym domu. Mieszkańcy mogli odetchnąć z ulgą, bo profesjonalne osuszanie we Wrocławiu pozwoliło zachować nienaruszoną strukturę bali oraz uratować drewniane wykończenia, przywracając wewnątrz bezpieczny i zdrowy mikroklimat.


