W jednym z mieszkań na wrocławskim Oporowie doszło do awarii instalacji, która doprowadziła do silnego zawilgocenia ścian oraz strefy podpodłogowej. Właściciele zauważyli charakterystyczne wykwity i ciemne plamy na tynkach w dolnych partiach pomieszczeń, co było wyraźnym sygnałem uwięzionej wilgoci. Po przeprowadzeniu profesjonalnych pomiarów diagnostycznych, miernik Trotec wskazał w najbardziej newralgicznych miejscach wartość 148.6, co potwierdziło głęboką penetrację wody w głąb muru. Dodatkowe badanie posadzki betonowej pod panelami wykazało wilgotność względną na poziomie 88.3% – przy takich parametrach brak szybkiej interwencji skutkowałby niechybnym pęcznieniem podłogi i koniecznością jej całkowitej wymiany.
Aby uniknąć uciążliwego demontażu i zminimalizować koszty, wdrożyliśmy specjalistyczne osuszanie podposadzkowe. Na zdjęciach widać nasze czerwone agregaty, które za pomocą systemu żółtych węży wprowadzonych pod warstwy wykończeniowe, tłoczyły suche powietrze bezpośrednio w zawilgoconą izolację. Centralnym punktem instalacji był potężny, niebieski osuszacz kondensacyjny, który skutecznie obniżał wilgotność powietrza w całym mieszkaniu, przyspieszając oddawanie wody przez mokre tynki widoczne nad grzejnikami. Dodatkowo w korytarzu i pokojach rozmieściliśmy niebieskie turbiny powietrzne, które wymuszały stałą cyrkulację powietrza przy listwach przypodłogowych, eliminując ryzyko powstania pleśni.
Dzięki zastosowaniu tej nowoczesnej i bezinwazyjnej technologii na wrocławskim Oporowie, udało się w pełni przywrócić odpowiednie parametry techniczne budynku bez zrywania paneli podłogowych. Po zakończeniu cyklu osuszania pomiary kontrolne wykazały powrót do bezpiecznych norm, co pozwoliło właścicielom na szybkie odświeżenie ścian i powrót do normalnego użytkowania mieszkania. Cała operacja przebiegła sprawnie, ratując estetykę wnętrza oraz domowy budżet przed stratami związanymi z koniecznością przeprowadzenia generalnego remontu.

