W jednym z mieszkań w dzielnicy Wrocław Krzyki doszło do rozległego zalania, które objęło zarówno strefę kuchenno-salonową, jak i łazienkę. Woda przedostała się pod płytki oraz nowoczesne panele podłogowe, zagrażając ich strukturze i powodując szybki wzrost wilgotności w dolnych partiach ścian. Pierwsze oględziny i pomiary diagnostyczne potwierdziły powagę sytuacji – profesjonalny miernik Trotec wskazał wartość 148.6 na styku ściany z podłogą, co jednoznacznie świadczyło o silnym zawilgoceniu tynków i konieczności natychmiastowego działania, aby uniknąć degradacji materiałów.
W celu uratowania wykończonych wnętrz i uniknięcia kosztownego zrywania podłóg, wdrożyliśmy wielofazowy system osuszania. Jak widać na dokumentacji, w salonie przy ceglanym kominku oraz w korytarzu ustawiliśmy nasze czerwone agregaty TSM, które za pomocą systemu żółtych węży ciśnieniowych tłoczyły suche powietrze bezpośrednio w warstwy izolacji pod posadzką. Centralnym punktem operacji był wysokowydajny, niebieski osuszacz kondensacyjny, który na bieżąco usuwał wilgoć z powietrza w całym mieszkaniu, tworząc idealne warunki do odparowywania wody uwięzionej w murach.
Aby proces był w pełni skuteczny, zastosowaliśmy również niebieskie wentylatory promieniowe. Jeden z nich został skierowany bezpośrednio na zawilgoconą strefę pod meblami łazienkowymi, a kolejne wspomagały cyrkulację przy ścianach w sypialni, gdzie system węży rozdzielony na trójniki precyzyjnie dostarczał suche powietrze pod panele. Dzięki tej bezinwazyjnej technologii osuszania na Krzykach, udało się całkowicie wyeliminować wilgoć technologiczną i skutki awarii w zaledwie kilkanaście dni. Pomiary końcowe potwierdziły powrót do normy, a właściciele mogli cieszyć się uratowanym mieszkaniem bez konieczności przeprowadzania generalnego remontu.

